Do Kaczyńskiego

Spieprzaj Dziadu!

Opublikowano Co tam panie w PiSuarze... | Skomentuj

Tusk

Działania PiSuaru a właściwie Kaczyńskiego w związku z wyborem Przewodniczącego Rady Europejskiej przypominają opowiadanie o wnuczku, który na złość babci nie ubrał czapki i odmroził sobie uszy. Ponieważ albo w urojeniach Kaczyńskiego, albo w jego perfidnym wyrachowaniu Tusk zamordował mu brata to trzeba go za wszelką cenę zniszczyć, zdeptać, zgnoić. Bez litości. Tak po chrześcijańsku. A przecież Kaczyński to wzór chrześcijanina i cnót wszelakich. Nawet jakbyśmy kosztem tego mieli sprzeciwić się całej Unii Europejskiej, nawet jakbyśmy mieli z hukiem z niej wylecieć. No to co? Przecież Polska i Polacy to naród wybrany i nic nam nie grozi. O wy durne oszołomy! Gdzie nas prowadzicie? A Putin się przygląda i łapki zaciera z radości. „Wot, durne Polaczki. Ha, ha, ha…”

Opublikowano Co tam panie w PiSuarze... | Skomentuj

Sprinter ExPrezik

Ależ tempo. Usain Bolt wysiada. Nasz ExPrezik Duduś w fantastycznym tempie przeczytał, podpisał, oddał do druku, przyjął przysięgę i powołał. I już mamy Trybunał Konstytucyjny z prawdziwego zdarzenia, podporządkowany Prezydentowi. Co ja piszę, prezesowi. Teraz trzeba będzie wreszcie zadbać o reputację Prezydenta. Może to wyglądać mniej więcej tak:
1. Prezes zarządzi w Sejmie przegłosowanie uchwały, że białe jest czarne,
2. Senat szybciutko „klepnie” uchwałę,
3. ExPrezik wyrazi wątpliwość i zaskarży uchwałę do TK,
4. TK zgodzi się z wątpliwościami ExPrezika,
5. I znowu białe będzie białe.
Prezydent z PiSuarem i TK kilka razy powtórzy ten manewr i ExPrezik będzie mógł sobie wpisać w swoje, prezydenckie CV, że wielokrotnie zawetował uchwały Sejmu.

Opublikowano Prezydent | Możliwość komentowania Sprinter ExPrezik została wyłączona

Grudzień

Robi się coraz groźniej w Polsce. Czyżby w znowu tragiczny, polski grudzień? Kaczyński i PiSuar idą na wojnę z Narodem? Tego ani ja, ani miliony Polaków nie chcą. Ale jednego jestem pewien. Kaczyński wojny z Narodem nie wygra.

Opublikowano A może być tak pięknie... | Możliwość komentowania Grudzień została wyłączona

ExPrez

Od lat narzekamy w Polsce na punktualność i szybkość poruszania się pociągów osobowych, pospiesznych i expresów. Mam dobrą radę dla zarządzających PKP. Od roku mamy wreszcie prawdziwy wzorzec punktualności, sprawności i szybkości działania. Przedstawiam Państwu, oto On – ExPrez Andrzej Duda. Zawsze gotowy, zawsze sprawny, zawsze punktualny. Wzór, prawdziwy wzór. Kolejarze, uczyńcie z ExPreza Dudy swojego patrona.
P.S.
ExPrez Duda bardzo mi przypomina piosenkarza z kultowego filmu „Miś”. Po scenie w której piosenkarz wykonuje jakąś kretyńską piosenkę ma miejsce następujący dialog:
„Działacz: No pięknieś pan nam to wszystko wyśpiewał, panie Cwynkar.
Piosenkarz: Ja wam zawsze wszystko wyśpiewam.”
ExPrez Duda zanim został prezydentem musiał obiecać PiSuarowi: Ja wam zawsze wszystko podpiszę. I podpisuje, jak leci. W tempie iście ekspresowym.

Opublikowano Prezydent | Możliwość komentowania ExPrez została wyłączona

Puzzle

Prokurator Pasionek wreszcie wyjaśnił Polakom dlaczego trzeba dokonać ekshumacji ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Otóż, w wielu trumnach mogą znajdować się fragmenty innych ofiar. Trzeba więc sprawdzić kody DNA wszystkich fragmentów ciał i dopasować do konkretnych ofiar. Ciekawe ile może być takich fragmentów. Kilkaset, kilka tysięcy, kilkadziesiąt tysięcy, kilkaset tysięcy? A może jeszcze więcej? Jak długo to potrwa? Kiedy wreszcie te „puzzle” zostaną prawidłowo poskładane? Z tego wynika, że dla Antoniego i Jarosława układanie puzzli to ulubiona rozrywka.
P.S.
Rodziny ofiar, które postanowiły dokonać ich kremacji też nie mogą spać spokojnie. W razie stwierdzenia fragmentów ich ciał w innych trumnach dojdzie do tzw. dochówku. Czy to ma jakikolwiek sens? Jak długo jeszcze wszyscy będziemy niewolnikami tragedii smoleńskiej?

Opublikowano Co tam panie w PiSuarze... | Możliwość komentowania Puzzle została wyłączona

Ogłoszenie

W dniu 14.11.2016 roku w Krakowie, w godzinach wieczornych (a może nocnych) na Wawelu nastąpi uroczysta inauguracja Roku Nekrofila w Polsce. Uroczystość zaszczyci swoją obecnością pretendujący do miana Naczelnika Państwa, prezes PiSuaru Jarosław Kaczyński.

Opublikowano Co tam panie w PiSuarze... | Możliwość komentowania Ogłoszenie została wyłączona

Ekshumacje…

Wreszcie wiadomo dlaczego niezbędne są ekshumacje wszystkich ofiar katastrofy w Smoleńsku. Antoni Macierewicz ze swoją świtą „fachowców” są pewni, że doszło do eksplozji na pokładzie samolotu. Podobno ktoś z podróżujących miał na sobie pas szahida i dokonał zamachu samobójczego. Ponieważ był to specjalny, najnowszy materiał wybuchowy, którego ślady znaleźć można wyłącznie na ubraniu i ciele zamachowca to ekshumować i zbadać trzeba szczątki wszystkich ofiar. A co jeżeli ślady materiałów wybuchowych nie zostaną odnalezione? A nic. Wtedy będzie oczywiste, że zamachowcem był ktoś, kto został skremowany. Paranoja? Gdzie tam! Wielu Polaków mocno w to wierzy i nikt i nic ich nie przekona, że białe jest białe.

Opublikowano Co tam panie w PiSuarze... | Możliwość komentowania Ekshumacje… została wyłączona

Antoni raz jeszcze

Wczorajsze wydarzenia i wypowiedzi Antoniego Macierewicza w trakcie obrad komisji sejmowej utwierdziły mnie w przekonaniu, że wszyscy ministrowie oraz urzędnicy państwowi najwyższego szczebla powinni, jak wszyscy pracownicy obligatoryjnie być poddawani cyklicznym badaniom profilaktycznym. Najważniejszym składnikiem tych badań powinna być konsultacja psychiatryczna oraz psychologiczna. Jakiekolwiek podejrzenie choroby psychicznej lub uzależnienia od środków psychoaktywnych powinno wykluczać możliwość podjęcia lub kontynuowania pracy na danym stanowisku. Pan Antoni swoimi bujdami zabrnął już tak daleko, że nawet znany ze wspaniałej elokwencji europoseł Czarnecki nie był w stanie rozsądnie wyjaśnić sensu jego wypowiedzi. Obserwacja psychiatryczna na oddziale szpitalnym, w przypadku Pana Antoniego jest konieczna celem potwierdzenia ewentualnej choroby psychiczej. Jeżeli lekarze wykluczą chorobę psychiczną to mamy pewność, że Antoni Macierewicz jest perfidnym, cynicznym kłamcą i manipuluje opinią publiczną dla osiągnięcia celu jakim było przejęcie a obecnie utrzymanie pełni władzy w Polsce. Ludzie obudźcie się wreszcie i przejrzyjcie na oczy zanim nie jest zbyt późno. Ten człowiek prowadzi całą Polskę na skraj przepaści. Nawet Kaczyński przestaje nad nim panować. Nigdy nie popierałem i nie popieram Kaczyńskiego ale jeśli odsunie od władzy Macierewicza to pogratuluję mu słusznej i rozsądnej decyzji. Panie Prezesie, tylko Pan może jeszcze powstrzymać tego szaleńca.

Opublikowano Co tam panie w PiSuarze... | 2 komentarze

Tragiczny los Lecha Kaczyńskiego

Lech Kaczyński od urodzenia miał pecha, a na imię mu było Jarosław. W tej parze braci bliźniaków zawsze prym wiódł Jarosław. Bo kilkanaście minut starszy, bo silniejszy, bo dzielniejszy, bo inteligentniejszy. Gdyby nie Jarosław to Lech byłby dzisiaj zapewne poczciwym, szanowanym profesorem prawa, szczęśliwym mężem, ojcem i dziadkiem. Los chciał inaczej bo obok był brat Jarosław. To przez niego Lech na dobre zaangażował się w politykę. Został szefem partii, choć tego nie chciał. Choć wszyscy wiedzieli, że partią rządził Jarosław. Został Prezydentem Polski, choć wszyscy wiedzieli, że tego nie chciał, że Polską rządził Jarosław. Poleciał do Katynia rozpocząć kampanię przed kolejnymi wyborami prezydenckimi, choć wszyscy wiedzieli, że nie miał na to ochoty. Ale tak kazał brat Jarosław. Pewnie też brat kazał lądować w Smoleńsku, choć warunki na to nie pozwalały. Lech i wszyscy pasażerowie samolotu zginęli. Jarosław dzięki graniu sprawą Smoleńska wygrał wreszcie wybory w Polsce, doszedł do władzy i praktycznie mianował się wodzem Polski. A Lech? Z honorami został pochowany razem z żoną na Wawelu. Wydawałoby się, że w końcu ma święty, błogi spokój i wyzwolił się spod kurateli brata. Ależ nie! Jarosław nie pozwoli mu odpoczywać. Postanowił dokonać ekshumacji swojego brata. I będą Lecha jeszcze po kawałeczku ciąć, piłować i prześwietlać a potem ponownie składać. Żeby go udobruchać Jarosław zorganizuje mu kolejny, wystawny pochówek i postawi kilkadziesiąt a może kilkaset pomników. Coś mi się wydaje, że jeżeli bracia kiedyś w wieczności się spotkają to wreszcie Lech Jarosławowi za te wszystkie cierpienia solidnie dupę skopie.

Opublikowano Co tam panie w PiSuarze... | Możliwość komentowania Tragiczny los Lecha Kaczyńskiego została wyłączona