Jaki zamach stanu?

Jarosław I Zbawiciel pomyślał, pomyślał i wymyślił (albo mu Błaszczak podpowiedział).
„W tym wrednym Trybunale mamy na razie tylko pięciu naszych, pewnych ludzi. Reszta to gorszy sort. Trzeba wprowadzić uchwałę, że mogą orzekać tylko w obecności 13 sędziów. Do tego dodamy warunek, że orzeczenie może być ważne gdy zagłosuje co najmniej 2/3 sędziów czyli dziewięciu z trzynastu. To nam da nieograniczone pole manewru. Wśród tych trzynastu zawsze będzie nasza piątka i zadba żeby orzeczenie było dla nas korzystne. Pełnego składu nie przewiduję bo zawsze ktoś z naszych może się nagle rozchorować. Wystarczy tylko trzech i reszta może sobie pogrzebać palcem w nocniku. Z czasem oczywiście wymienimy tych niewygodnych sędziów na naszych. Na okres przejściowy taka uchwała powoduje, że Trybunał jest nasz. I do roboty. Przemiany czas zacząć.”
Gdzie tutaj jakiś zamach? Nigdy! PiSuar i zamach? To tylko ci wredni z gorszego sortu takie bzdury opowiadają. ;))
A poniżej zalecana terapia dla Jarosława I Zbawiciela i jego wiernych z PiSuaru

Ten wpis został opublikowany w kategorii Co tam panie w PiSuarze.... Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Jaki zamach stanu?

  1. Hosting pisze:

    takie dyrdymaly niby zamach stan brednie gdyby pod siedzeniem pary prezydenckiej byl jaki kolwiek ladunek wybuchowy jak to ktos z komentujacych stwierdzil to nic by z pary prezydenckiej nie zostalo nawet skrawka materialu

Możliwość komentowania jest wyłączona.